Polacy błyskawicznie ruszyli z pomocą funkcjonariuszom rannym podczas dramatycznej interwencji w centrum Krakowa. Internetowa zbiórka zorganizowana przez Krzysztofa Stanowskiego spotkała się z ogromnym odzewem. Na koncie akcji zgromadzono już prawie 3 miliony złotych, a wpłaty wciąż napływają.
Tysiące osób wsparły rannych policjantów
Zbiórkę pod nazwą „Dla policjantów i ich rodzin” uruchomił Krzysztof Stanowski, twórca Kanału Zero. Jej celem jest pomoc dwóm funkcjonariuszom, którzy zostali postrzeleni podczas próby zatrzymania uzbrojonego napastnika w Krakowie. Chodzi o starszego posterunkowego Jakuba Kulika i starszego posterunkowego Artura Morańskiego.
Akcja błyskawicznie zyskała popularność. Jeszcze w niedzielę rano na koncie znajdowało się ponad milion złotych. Teraz zebrana suma zbliża się już do 3 milionów złotych. Wśród darczyńców znalazła się między innymi sądecka przedsiębiorczyni Monika Koral-Urbańczyk, która przekazała aż 100 tysięcy złotych.

Policjanci zaryzykowali życie, by ratować innych
Do dramatycznych wydarzeń doszło 7 listopada na krakowskim Rynku Głównym. Podczas interwencji związanej z atakiem uzbrojonego mężczyzny dwaj funkcjonariusze zostali poważnie ranni. Szczególnie ciężki był stan Jakuba Kulika, który został postrzelony trzykrotnie. Obaj policjanci trafili pod opiekę lekarzy.
Interwencja funkcjonariuszy spotkała się z uznaniem przedstawicieli władz i opinii publicznej. Premier Donald Tusk podkreślił, że ich działania prawdopodobnie pozwoliły ocalić życie wielu osób.
Potrzebna jest również krew
Oprócz wsparcia finansowego pojawiły się apele o oddawanie krwi dla jednego z rannych policjantów. Jakub Kulik potrzebuje krwi grupy AB Rh+. Do pomocy zachęcała między innymi 6. Brygada Powietrznodesantowa, w której wcześniej służył funkcjonariusz.
Zbiórka prowadzona jest w serwisie Zrzutka.pl pod nazwą „Dla policjantów i ich rodzin”. Tak ogromny odzew pokazuje, jak wielu ludzi chce wesprzeć policjantów i ich bliskich po dramatycznych wydarzeniach w Krakowie.

