Na krakowskim Rynku Głównym doszło do strzelaniny. Jak poinformowały służby, w wyniku zdarzenia zginęło 6 osób, a kilkanaście zostało rannych. Życie wielu z nich jest zagrożone. Do sprawy odniósł się premier Donald Tusk, który w swoim wpisie użył określenia „zamach”.
7 listopada 2026 roku w centrum Krakowa doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Około godziny 15 mieszkańcy i turyści zaczęli informować o odgłosach strzałów w rejonie Rynku Głównego i ulicy Sławkowskiej. Według wstępnych ustaleń strzały miały być oddawane z przejeżdżającego samochodu w kierunku przypadkowych osób.
Na miejsce natychmiast skierowano liczne oddziały policji oraz służby ratunkowe. Według informacji przekazanych przez rzecznika małopolskiej straży pożarnej w wyniku strzelaniny zginęło 6 osób, a kilkanaście zostało rannych. Wśród poszkodowanych mają znajdować się również dwaj policjanci. Według medialnych doniesień podejrzany o dokonanie ataku został zatrzymany.
Do tragicznych wydarzeń odniósł się premier Donald Tusk, który poinformował, że jest na bieżąco informowany o sytuacji w Krakowie.
– Jestem na bieżąco informowany przez ministra spraw wewnętrznych o sytuacji w Krakowie po tragicznej strzelaninie. Policja bada tło i wszystkie okoliczności zamachu – napisał szef rządu w mediach społecznościowych.
Służby nadal wyjaśniają dokładne okoliczności zdarzenia.


2 komentarze
Pingback: Nowe doniesienia z Krakowa. Sprawca pochodzi z Ostrowca?
Pingback: Żałoba narodowa. Bieg Niepodległości odwołany! - Portal Kielecki - Wiadomości Kielce | Świętokrzyskie