Kierowcy znów muszą głębiej sięgać do portfeli. Po okresie względnej stabilizacji ceny paliw na stacjach ponownie rosną, a eksperci nie mają dobrych wiadomości. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych dniach tankowanie może kosztować jeszcze więcej.
Wzrost cen paliw jest odczuwalny zwłaszcza w okresie wakacyjnym, kiedy wielu Polaków wybiera się w podróż samochodem. Wyższy popyt, drożejąca ropa naftowa oraz sytuacja na światowych rynkach sprawiają, że ceny benzyny i oleju napędowego ponownie idą w górę.
Ile kosztuje paliwo?
Na wielu stacjach w Polsce benzyna Pb95 kosztuje już około 7 zł za litr, a w niektórych lokalizacjach ceny przekroczyły tę granicę. Kierowcy samochodów z silnikiem Diesla również nie mają powodów do zadowolenia – za litr oleju napędowego trzeba zapłacić około 7 zł lub więcej, natomiast autogaz LPG kosztuje średnio około 3 zł za litr, choć ceny różnią się w zależności od regionu kraju.
Skąd kolejne podwyżki?
Na cenę paliwa wpływa wiele czynników. Najważniejsze z nich to notowania ropy naftowej na światowych giełdach, kurs dolara, koszty transportu oraz ceny w rafineriach. Znaczenie mają również podatki i marże detaliczne.
Eksperci wskazują, że w ostatnich tygodniach wzrost cen ropy oraz napięcia geopolityczne przełożyły się na wyższe ceny hurtowe paliw. Zwykle po kilku dniach lub tygodniach podwyżki te trafiają także na pylony stacji benzynowych.
Jakie są prognozy?
Analitycy rynku paliw przewidują, że w najbliższym czasie kierowcy nie powinni liczyć na wyraźne obniżki. Wręcz przeciwnie – możliwe są kolejne, choć już niewielkie podwyżki.
Według prognoz średnie ceny benzyny Pb95 mogą utrzymywać się powyżej 7 zł za litr, natomiast olej napędowy może pozostać na podobnym poziomie lub nieznacznie zdrożeć. Wszystko będzie zależało od sytuacji na rynku ropy oraz kursu złotego wobec dolara.
Jak ograniczyć wydatki na paliwo?
Choć kierowcy nie mają wpływu na ceny, mogą nieco zmniejszyć koszty tankowania. Warto korzystać z aplikacji oferujących rabaty na stacjach paliw, porównywać ceny w okolicy oraz unikać tankowania przy autostradach, gdzie paliwo jest zazwyczaj najdroższe.
Oszczędności może przynieść także spokojniejszy styl jazdy, utrzymywanie prawidłowego ciśnienia w oponach oraz regularny serwis samochodu.
Kierowcy liczą na zmianę trendu
Rosnące ceny paliw oznaczają wyższe koszty nie tylko dla osób wybierających się na wakacje. Droższe tankowanie wpływa również na wydatki związane z codziennymi dojazdami do pracy czy transportem towarów, co w dłuższej perspektywie może przekładać się także na ceny wielu produktów i usług.
Na razie prognozy nie wskazują na szybki powrót do niższych cen. Kierowcy muszą przygotować się na to, że wakacyjne podróże w tym roku będą kosztować więcej niż jeszcze kilka tygodni temu.

