Maturzyści nie mają czasu na odpoczynek po egzaminach. Właśnie oficjalnie wystartowała rekrutacja na uczelnie wyższe na rok akademicki 2026/27. W samych Kielcach na absolwentów szkół średnich czeka ponad 8000 miejsc. Walka o indeksy będzie jednak wyjątkowo brutalna, bo na fali kumulacji roczników uczelnie spodziewają się frekwencyjnego tąpnięcia, jakiego nie widziały od dwóch dekad.
Szturm na uniwersytet i historyczne rekordy
Głównym polem bitwy o studenckie legitymacje będzie Uniwersytet Jana Kochanowskiego. Największa kielecka uczelnia zabezpieczyła dla rekrutujących się 4156 miejsc. Systemy informatyczne zaczęły grzać się od samego rana, a pierwsi chętni rejestrowali się tuż po otwarciu portali rekrutacyjnych.
Na studiach stacjonarnych mamy 2861 miejsc, a na niestacjonarnych 1295, co łącznie daje 4156 miejsc na studiach I stopnia i jednolitych magisterskich. W nowym roku akademickim będziemy kształcić w 68 kierunkach. Tegoroczną nowością jest logopedia, która dotychczas była dwustopniowa. Od tego roku będą to studia jednolite magisterskie
– wylicza Piotr Burda, rzecznik prasowy UJK.
Statystyki z pierwszych godzin naboru pokazują, że tegoroczna kampania będzie drastycznie różnić się od poprzednich. W bazie uczelni błyskawicznie pojawiło się pół tysiąca kompletnych zgłoszeń. Rok temu o tej samej porze wniosków było o dwieście mniej.
Władze uniwersytetu nie ukrywają, że tzw. podwójny rocznik zdemoluje dotychczasowe progi punktowe. Piotr Burda prognozuje, że w tym roku uczelnia pobije wszelkie rekordy z ostatnich 20 lat. Podkreśla przy tym, że choć oferta miejsc jest szeroka, to na obleganych od lat kierunkach, takich jak lekarski, psychologia czy pielęgniarstwo, konkurencja będzie gigantyczna. Na samym kierunku lekarskim standardem było dotychczas około 30 chętnych na jedno miejsce, a obecne prognozy mówią o jeszcze wyższym wskaźniku.
Inżynierowie stawiają na nowoczesne zarządzanie
Spokojniejsza, choć równie intensywna atmosfera panuje w murach Politechniki Świętokrzyskiej. Najważniejsza uczelnia techniczna w regionie zamknęła swoją ofertę w liczbie 2015 miejsc, które rozdzielono pomiędzy 23 zróżnicowane kierunki studiów.
Władze politechniki szukają odpowiedzi na dynamicznie zmieniający się rynek pracy i w tym roku proponują kandydatom nową ścieżkę kształcenia. Absolwenci szkół średnich mogą składać dokumenty na nowo utworzoną specjalność: inżynierię zarządzania produkcją i jakością, która ma łączyć twardą wiedzę techniczną z kompetencjami menedżerskimi.
Swoje limity zamknęła też kielecka edukacja prywatna. Akademia Nauk Stosowanych im. prof. Edwarda Lipińskiego ogłosiła gotowość do przyjęcia maksymalnie 300 studentów na każdym z ośmiu prowadzonych przez siebie kierunków. Czasu na podjęcie decyzji jest niewiele, a o przyjęciu na najbardziej oblegane wydziały będą decydować ułamki punktów z egzaminów maturalnych.
Zuzanna Rolka

