Kieleccy rowerzyści i piesi mogą otwierać szampany, bo ruszyła wielka i wyczekiwana inwestycja we wschodniej części miasta. Ulica Sandomierska zmienia się nie do poznania, a ciężki sprzęt już wszedł na plac boju.
Powstanie tu ponad pół kilometra nowoczesnej ścieżki rowerowej, bezpieczne, wyniesione przejścia dla pieszych oraz zupełnie nowe przystanki autobusowe. Drogowcy mają na to ponad dwa miliony złotych i ambitny plan.
Szturm drogowców
Prace ruszyły z kopyta na odcinku od Alei Solidarności do ulicy Romualda. Ekipy budowlane zdążyły już ułożyć solidną podbudowę pod nowe trakty dla cyklistów i pieszych, a roboty ziemne trwają nawet na wyspie rozdzielającej pasy ruchu.
To jednak dopiero początek głębokich zmian. Cała inwestycja liczy dokładnie 650 metrów i obejmie odcinek aż do ulicy Śląskiej. W ramach wielkiego projektu zaplanowano m.in. bezpieczną drogę dla rowerów, kompletnie odnowione i równe chodniki, a także nowe, estetyczne nasadzenia zieleni, które ożywią tę część miasta.
Miliony z Unii na nowoczesne przystanki
Drogowcy nie zapomnieli również o pasażerach komunikacji miejskiej. Z myślą o osobach starszych i z niepełnosprawnościami powstaną nowoczesne, w pełni dostępne perony autobusowe. Nowe zatoki pojawią się na ulicy Sandomierskiej (w rejonie skrzyżowania z ul. Daleką) oraz na Alei Solidarności (przy skrzyżowaniach z ul. Niską i ul. Leszczyńską).
Za całe to zamieszanie odpowiada kielecka firma TRASBUD BUDOWNICTWO, która wygrała przetarg opiewający na dokładnie 2 364 077,45 złotych. Pieniądze na ten cel płyną szerokim strumieniem z programu „Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej”. Finał prac zaplanowano na koniec maja 2027 roku. Szykujcie rowery – nadchodzi nowa jakość podróżowania po Kielcach.
Michał Bukowski

