To nie tylko wymiana taboru, lecz prawdziwy przeskok cywilizacyjny na kieleckich drogach. Już jutro, w sobotę, na ulice miasta wyjadą pierwsze w historii Kielc autobusy elektryczne. Nowoczesne Solaris Urbino 12 Electric zastąpią starsze maszyny, oferując pasażerom ciszę, ekologię i komfort, o jakim dotychczas mogli tylko pomarzyć. Kielce oficjalnie wchodzą do zielonej elity polskich miast.
Pożegnanie ze spalinami
Debiut „elektryków” zaplanowano z pompą. Nowe pojazdy obsłużą kluczowe dla miasta trasy: 13, 24, 103, 108, 112, 114 oraz pętle 0W i 0Z. Ale to nie wszystko! Specjalną gratką dla mieszkańców będzie możliwość przetestowania nowych maszyn na bezpłatnej linii muzealnej M, która rusza z okazji Europejskiej Nocy Muzeów.
Prezydent Kielc, Agata Wojda, nie kryje dumy, podkreślając, że inwestycja o wartości ponad 85 milionów złotych została sfinansowana ze środków zewnętrznych (KPO). To oznacza, że miasto zyskało ultranowoczesną flotę bez obciążania portfeli mieszkańców. Na zewnątrz autobusy wyróżniają się unikalnym malowaniem wyłonionym w konkursie, a wewnątrz fotele zdobi tapicerka z motywem słynnego kieleckiego „spodka”.
To dla nas przełomowy moment, ponieważ tabor sfinansowany w całości ze środków zewnętrznych zapewni pasażerom najwyższy poziom bezpieczeństwa i komfortu. Już jutro kieleckie „elektryki” wyjadą na ulice, obsługując między innymi bezpłatną linię muzealną M z okazji Europejskiej Nocy Muzeów
– powiedziała prezydent.
Ładowarki, antybakteryjny system i wygoda
Nowe Solarisy to naszpikowane technologią „centra mobilności”. Dyrektorka ZTM, Barbara Damian, wylicza udogodnienia, które zmienią codzienną jazdę.
Pojazdy posiadają udogodnienia dla osób z niepełnosprawnościami, ładowarki USB oraz funkcję „ciepłego guzika”, który pomaga utrzymać odpowiednią temperaturę wewnątrz pojazdu. Nowoczesne kasowniki pozwalają na szybki zakup biletów za pomocą karty płatniczej lub telefonu, co znacznie usprawnia podróżowanie
– powiedziała.
Pojazdy są w pełni dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami – przyciski z alfabetem Braille’a i sygnały dźwiękowe ułatwią poruszanie się osobom niedowidzącym. Jak zaznacza Pełnomocnik ds. Osób Niepełnosprawnych, Jerzy Pióro, każdy detal był konsultowany z ekspertami, by zapewnić najwyższy komfort wszystkim podróżnym.
Marta Grasegger

