Kierowcy mogą wkrótce stracić dotychczasowy margines przy przekraczaniu dozwolonej prędkości. Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad zmianami, które mają usprawnić działanie systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym. Jedna z propozycji zakłada ograniczenie obecnej tolerancji stosowanej przy pomiarach wykonywanych przez stacjonarne fotoradary.
Obecnie stacjonarne urządzenia rejestrujące prędkość uwzględniają korektę pomiaru. W praktyce oznacza to, że kierowca może przekroczyć obowiązujący limit o kilka kilometrów na godzinę bez automatycznego uruchomienia procedury mandatowej. Jak wskazują informacje dotyczące planowanych zmian, resort chce, aby system skuteczniej wychwytywał wykroczenia.
Mniejszy margines dla kierowców
Najważniejsza proponowana zmiana dotyczy zasad uwzględniania błędu pomiarowego. Obecnie przy stacjonarnych fotoradarach przyjmuje się 10 km/h tolerancji. Oznacza to, że urządzenie co do zasady rejestruje przekroczenie dopiero po przekroczeniu limitu o więcej niż 10 km/h.
Po zmianach ten margines może zostać ograniczony. Dla kierowców oznaczałoby to konieczność bardziej rygorystycznego przestrzegania obowiązujących ograniczeń prędkości. Resort podkreśla, że celem zmian ma być przede wszystkim zwiększenie skuteczności systemu automatycznego nadzoru i poprawa bezpieczeństwa na drogach.
Zmiany nie wejdą od razu
Na razie kierowcy nie muszą obawiać się natychmiastowej zmiany zasad. Ministerstwo dopiero pracuje nad przepisami, a proponowane rozwiązania muszą przejść pełną procedurę legislacyjną. Ostateczny kształt regulacji może więc jeszcze ulec zmianie.
Zmiana zasad pomiaru prędkości wpisuje się w szersze działania mające zwiększyć skuteczność automatycznego nadzoru nad kierowcami. System CANARD jest stopniowo rozbudowywany, a w kolejnych lokalizacjach uruchamiane są nowe fotoradary oraz odcinkowe pomiary prędkości. W pierwszych trzech miesiącach 2026 roku urządzenia systemu zarejestrowały ponad 344 tys. naruszeń przepisów.
Jeżeli proponowane rozwiązania zostaną przyjęte, kierowcy będą musieli jeszcze bardziej pilnować wskazań prędkościomierza. Nawet niewielkie przekroczenie obowiązującego limitu może w przyszłości oznaczać znacznie większe ryzyko automatycznego zarejestrowania wykroczenia.

