Jacek Zieliński nie straci posady w Koronie Kielce. Właściciel klubu Łukasz Maciejczyk zdecydował się dać mu szansę, ale pod pewnym warunkiem. Tymczasem pion sportowy przejmuje człowiek, którego kibice doskonale znają. Do gry wraca Paweł Golański.
Środowe i czwartkowe rozmowy w siedzibie klubu rozwiały wątpliwości, które ciążyły nad Kielcami od kilku tygodni. Właściciel Korony nie krył rozczarowania wiosenną postawą drużyny, ale ostatecznie nie sięgnął po radykalne rozwiązanie. To oznacza, że Zieliński ma ważny kontrakt, a Maciejczyk publicznie zapowiadał, że nie będzie podejmował pochopnych decyzji.
Ma ważny kontrakt, jesteśmy umówieni w środę na spotkanie, podsumowanie całej rundy jesiennej i wiosennej. Zobaczymy. Wszystko jest możliwe. Zrobimy podsumowanie i wspólnie podejmiemy decyzję, w jakim kierunku idziemy
– mówił jeszcze przed spotkaniem na antenie Radia Kielce.
Właściciel nie krył też, że liczył na znacznie więcej, a efekty sezonu mocno go rozczarowały.
Nie tego się spodziewałem. Miałem nadzieję, że to miejsce będzie wyższe. Czy zdecydowanie? Takie mieliśmy pewnie marzenia, szczególnie przed rundą wiosenną, po dość dobrej rundzie jesiennej. Jednak coś się zacięło, nie funkcjonowało jak należy
– dodał.
Golański wraca na stare śmieci
Zmiany nie ominą jednak struktury zarządzania. Od 1 czerwca dyrektorem sportowym Korony ponownie zostanie Paweł Golański. Dla 43-latka to już kolejny powrót do klubu, z którym związany jest od lat.
Bardzo się cieszę, że ponownie dołączam do Korony Kielce. Jest to zupełnie nowy projekt z dużymi perspektywami i głęboko wierzę, że dołożę swoją cegiełkę do tego, żeby Klub rozwijał się w przestrzeni sportowej
– powiedział Golański.
To nie jego pierwsze spotkanie z tą funkcją. W Koronie pracował już jako dyrektor sportowy od kwietnia 2021 do czerwca 2024 roku. To za jego kadencji klub dwa lata po spadku wrócił do PKO BP Ekstraklasy.
Piłkarska historia z Kielc w tle
Golański to dla kieleckich kibiców postać doskonale znana. Jako piłkarz reprezentował barwy Korony w latach 2005-2007 oraz 2010-2015. Łącznie rozegrał w złocisto-krwistej koszulce 178 meczów, strzelił 11 goli i zanotował 31 asyst.
Po raz ostatni pracował jako dyrektor sportowy w Motorze Lublin, od października 2024 do grudnia 2025 roku. Ostatnio pełnił rolę ambasadora klubu z Kielc. Teraz znów stanie na czele pionu sportowego, a przed nim zadanie odbudowania zespołu, który wiosną wyraźnie stracił impet.
Zuzanna Rolka

