Dyskusja o nagłym wyjeździe Zbigniewa Ziobry z Węgier do Stanów Zjednoczonych nie ominęła polityki regionalnej. W studiu TVP Kielce głos w sprawie zabrał Sławomir Gierada, znany kielecki adwokat i radny Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego z ramienia Prawa i Sprawiedliwości.
Według Sławomira Gierady, obecność byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry za oceanem, to nie ucieczka, a jedyna droga do uniknięcia „politycznego linczu” w kraju, gdzie wyroki zapowiadane są w mediach społecznościowych przez samego premiera.
Donald Tusk sędzią i oskarżycielem?
Gierada zwrócił uwagę na skrajne upolitycznienie wymiaru sprawiedliwości pod rządami obecnej koalicji. Jako dowód przywołał głośny wpis premiera Donalda Tuska w serwisie X, który zdaniem radnego, zamyka drogę do domniemania niewinności w Polsce.
Premier tego rządu, Donald Tusk, na takiej platformie X napisał: albo w areszcie, albo w Budapeszcie. W związku z powyższym ja się was pytam: jeżeli by to premier rządu o nas, o kimkolwiek z was, szanowni państwo, napisał, że albo w areszcie, albo w Budapeszcie, to czy moglibyście liczyć na sprawiedliwy, uczciwy proces w tym kraju? Nie!
– argumentował mecenas Gierada na antenie TVP Kielce.
Zdaniem polityka PiS, ale jednocześnie uznanego adwokata, taka retoryka szefa rządu wywiera niedopuszczalną presję na sądy, co w praktyce uniemożliwia rzetelne rozpoznanie sprawy lidera Suwerennej Polski w ojczyźnie.
USA jako bastion sprawiedliwości
W ocenie świętokrzyskiego radnego, fakt, że Zbigniew Ziobro przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych, jest „cudownym” zbiegiem okoliczności, który pozwoli na weryfikację zarzutów prokuratury przed sądem, który nie podlega wpływom warszawskich salonów politycznych.
Gierada podkreślił, że amerykański system prawny opiera się na zupełnie innych standardach niż te, które są obecnie wprowadzane w Polsce.
I teraz jedyna szansa, jedyna, absolutnie jedyna szansa […] to jest, że minister Ziobro jakimś cudem znalazł się na terytorium Stanów Zjednoczonych i będzie mógł liczyć na uczciwy proces ekstradycyjny, bo tam, szanowni państwo, nie działają takie mechanizmy jak w Polsce
– podkreślił Sławomir Gierada.
Krytyka zmian w sądownictwie
Mecenas Gierada w swojej wypowiedzi odniósł się również do podważania niezawisłości sędziów w Polsce ze względu na ich prywatne poglądy czy inwestycje, wskazując na hipokryzję strony rządowej. Wyraził obawę, że mechanizmy losowania sędziów, które miały gwarantować bezstronność, są obecnie zagrożone lub modyfikowane pod dyktat nowej władzy.
Według radnego sejmiku, ewentualna batalia o ekstradycję przed sądem w USA będzie pierwszym momentem, w którym argumenty merytoryczne wezmą górę nad politycznymi emocjami, które zdominowały polską debatę publiczną.
Piotr Zych

