Przeciętne wynagrodzenie w polskich przedsiębiorstwach ponownie wzrosło. Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego w lipcu 2026 roku średnia pensja brutto wyniosła 9509,02 zł. To o 6,8 proc. więcej niż rok wcześniej. Wynik okazał się wyższy od oczekiwań ekonomistów.
Pensje poszły w górę
W porównaniu z czerwcem przeciętne wynagrodzenie zwiększyło się o 1,1 proc. Analitycy spodziewali się wzrostu o około 0,7 proc. W ujęciu rocznym również odnotowano wynik lepszy od prognoz, ponieważ konsensus zakładał wzrost płac o 6,2 proc.
Na wysokość lipcowych wypłat wpłynęły między innymi dodatkowe premie i nagrody. GUS wskazuje na wypłaty kwartalne, roczne i uznaniowe, a także nagrody jubileuszowe, świadczenia związane z Dniem Leśnika oraz odprawy emerytalne.
Średnia pensja to nie zarobki większości Polaków
Warto jednak pamiętać, że przeciętne wynagrodzenie nie oznacza, że większość pracowników otrzymuje na konto około 9500 zł brutto. Średnią mogą mocno zawyżać wysokie wynagrodzenia części pracowników.
Lepszym obrazem sytuacji jest mediana. Z wcześniejszych danych GUS wynika, że mediana wynagrodzeń w gospodarce narodowej w lutym 2026 roku wyniosła 7690,82 zł brutto. Oznacza to, że połowa zatrudnionych zarabiała nie więcej niż ta kwota, a druga połowa otrzymywała wyższe wynagrodzenie.
Zatrudnienie spada
Najnowsze dane pokazują jednocześnie mniej optymistyczną stronę rynku pracy. W sektorze przedsiębiorstw zatrudnienie w lipcu było o 0,8 proc. niższe niż rok wcześniej. W ujęciu miesięcznym nastąpił natomiast niewielki wzrost – o 0,1 proc.
Ekonomiści zwracają uwagę, że lipcowy wzrost płac może być częściowo efektem jednorazowych wypłat. Analitycy Pekao wskazali między innymi na premie w górnictwie, energetyce i leśnictwie oraz niską bazę odniesienia z ubiegłego roku. Ich zdaniem tak mocne tempo wzrostu wynagrodzeń może więc nie utrzymać się w kolejnych miesiącach.
Mimo to najnowsze dane pokazują, że wynagrodzenia w Polsce nadal rosną. Jednocześnie sytuacja na rynku pracy pozostaje bardziej złożona, ponieważ wzrostowi pensji towarzyszy spadek zatrudnienia.

