Świętokrzyscy policjanci przeprowadzili zakrojoną na szeroką skalę akcję wymierzoną w kierowców, którzy lekceważą ograniczenia prędkości. W piątek funkcjonariusze ruchu drogowego ze wszystkich jednostek w województwie kontrolowali sytuację na trasach regionu. W ciągu jednego dnia ujawnili aż 710 przypadków przekroczenia dozwolonej prędkości.
Szczególną uwagę zwracali na przejścia dla pieszych
Do działań skierowano policjantów wyposażonych w ręczne mierniki laserowe oraz nieoznakowane radiowozy wyposażone w urządzenia rejestrujące wykroczenia. Funkcjonariusze pojawili się w miejscach, w których nadmierna prędkość może stanowić szczególne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Aż 546 z 710 wykroczeń odnotowano w rejonie przejść dla pieszych. To właśnie tam kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność i dostosować prędkość do sytuacji na drodze.
Cztery osoby straciły prawo jazdy
Większość ujawnionych wykroczeń zakończyła się mandatami. W czterech przypadkach konsekwencje były znacznie poważniejsze.
Policjanci zatrzymali prawa jazdy kierowcom, którzy w obszarze zabudowanym przekroczyli dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h. Dokumenty zostały zatrzymane na trzy miesiące.
Funkcjonariusze podkreślają, że nadmierna prędkość pozostaje jednym z najpoważniejszych zagrożeń na drogach. Im szybciej porusza się samochód, tym mniej czasu kierowca ma na reakcję, a droga potrzebna do zatrzymania pojazdu staje się znacznie dłuższa.
Policja zapowiada kolejne kontrole
Piątkowa akcja była kolejnym działaniem świętokrzyskiej drogówki ukierunkowanym na poprawę bezpieczeństwa. Policjanci przypominają, że ograniczenia prędkości nie są przypadkowe i mają chronić zarówno kierowców, jak i pieszych.
Mundurowi apelują o rozsądek za kierownicą i dostosowanie prędkości nie tylko do znaków, ale również do warunków panujących na drodze. Chwila brawury może bowiem zakończyć się tragedią.

