Rosja zwiększa wykorzystanie nowoczesnych dronów odrzutowych podczas ataków na Ukrainę. Jak informuje Forsal.pl, chodzi między innymi o nowe warianty bezzałogowców Gerań oraz konstrukcję określaną jako Banderol. Dzięki większej prędkości maszyny mają być trudniejszym celem dla ukraińskiej obrony powietrznej.
Rosjanie rozwijają nowe konstrukcje
Według informacji przytoczonych przez Forsal.pl Rosja coraz częściej wykorzystuje drony napędzane silnikami odrzutowymi. Zmiana taktyki ma być związana między innymi z coraz większą skutecznością ukraińskiej obrony przeciwko klasycznym dronom typu Shahed.
Nowe bezzałogowce są szybsze, dzięki czemu obrońcy mają mniej czasu na ich wykrycie i przechwycenie. Część konstrukcji ma pod względem charakterystyki przypominać bardziej pociski manewrujące niż tradycyjne drony kamikadze.
Gerań i Banderol mają stanowić nowe wyzwanie
Jak podaje Forsal.pl, rosyjskie siły rozwijają między innymi kolejne wersje dronów Gerań. Jedną z nowych konstrukcji jest również Banderol, określany jako połączenie cech drona i pocisku manewrującego.
Ich przewagą ma być przede wszystkim prędkość, zasięg oraz możliwość wykorzystania ich w dużych atakach. Jednocześnie takie maszyny są bardziej skomplikowane i droższe w produkcji niż klasyczne drony napędzane prostszymi silnikami.
Problemem dla Rosji pozostaje przede wszystkim produkcja silników turboodrzutowych. Według analiz cytowanych przez Forsal.pl część potrzebnych komponentów może pochodzić od chińskich producentów. Moskwa może jednak dążyć do stopniowego zwiększania własnych zdolności produkcyjnych.
Ukraina szuka sposobu na ich przechwytywanie
Szybsze rosyjskie drony stanowią nowe wyzwanie dla ukraińskiej obrony powietrznej. Do ich zwalczania mogą być wykorzystywane systemy krótkiego i średniego zasięgu, jednak używanie bardzo drogich pocisków przeciwko relatywnie tanim bezzałogowcom nie zawsze jest opłacalne.
Dlatego Ukraina rozwija również własne drony przechwytujące. Ich zaletą ma być znacznie niższy koszt w porównaniu z tradycyjnymi pociskami przeciwlotniczymi. Ukraińcy testują kolejne konstrukcje, które mają być zdolne do zwalczania szybko poruszających się rosyjskich bezzałogowców.
Wcześniej informowano również o ukraińskich dronach przechwytujących napędzanych silnikami odrzutowymi. Jedna z takich konstrukcji miała osiągać prędkość przekraczającą 600 km/h.
Rosja chce zwiększyć skalę ataków
Rozwój odrzutowych dronów wpisuje się w szerszą strategię rosyjskich ataków powietrznych. Moskwa jednocześnie zwiększa produkcję klasycznych bezzałogowców Gerań-2. Według ukraińskich szacunków Rosja może produkować około 2800 takich maszyn miesięcznie, co daje ponad 33 tys. rocznie.
Nowe, szybsze konstrukcje mają uzupełniać ten arsenał i utrudniać Ukrainie skuteczną obronę przed zmasowanymi atakami. Dla ukraińskich sił oznacza to konieczność dalszego rozwijania systemów wykrywania i przechwytywania bezzałogowców.
Źródło: Forsal.pl

