Sprawa zatrudnienia kieleckiego radnego Dariusza Gacka w Przedsiębiorstwie Gospodarki Odpadami w Promniku wchodzi w nowy etap. Prokuratura Rejonowa Kielce-Wschód wszczęła śledztwo, które ma wyjaśnić, czy podczas procesu zatrudnienia mogło dojść do przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez osoby odpowiedzialne za rekrutację.
Postępowanie zostało zainicjowane po zawiadomieniu złożonym przez przewodniczącego Rady Miasta Kielce Macieja Jakubczyka. Jak podkreślono, śledczy nie przesądzają o winie żadnej z osób – ich zadaniem będzie ustalenie, czy w procesie zatrudnienia doszło do naruszenia przepisów prawa.
Kontrowersje wokół zatrudnienia
Dariusz Gacek rozpoczął pracę w Przedsiębiorstwie Gospodarki Odpadami w marcu tego roku na stanowisku specjalisty ds. edukacji ekologicznej. Już od początku pojawiały się pytania dotyczące zgodności takiego zatrudnienia z wykonywaniem mandatu radnego miasta, ponieważ spółka jest w całości własnością samorządu Kielc.
Przewodniczący Rady Miasta zwracał uwagę m.in. na sposób przeprowadzenia konkursu oraz brak pełnej dokumentacji procesu rekrutacyjnego. Wskazywał również, że odpowiedzi przekazane przez spółkę nie rozwiały wszystkich wątpliwości dotyczących wyboru kandydata i przebiegu naboru.
Sprawa mandatu nadal nie została rozstrzygnięta
Równolegle od kilku miesięcy trwa postępowanie dotyczące ewentualnego wygaszenia mandatu radnego. W lipcu Rada Miasta miała zająć się projektem uchwały w tej sprawie, jednak ostatecznie punkt został zdjęty z porządku obrad. Powodem były wątpliwości formalne dotyczące uzasadnienia dokumentu, dlatego głosowanie odłożono na późniejszy termin.
Wcześniej przewodniczący Rady Miasta informował, że wielokrotnie zwracał się do radnego o przedstawienie wyjaśnień dotyczących zatrudnienia, jednak – jak przekazywał – przez długi czas nie otrzymał odpowiedzi.
Śledczy sprawdzą przebieg rekrutacji
Prokuratura będzie analizowała dokumentację związaną z naborem, przesłucha świadków oraz sprawdzi, czy procedury obowiązujące przy zatrudnianiu pracowników w miejskiej spółce zostały zachowane. Na obecnym etapie postępowanie prowadzone jest „w sprawie”, a nie przeciwko konkretnej osobie, co oznacza, że nikomu nie przedstawiono jeszcze zarzutów.
Niezależnie od działań prokuratury, sprawa może ponownie trafić pod obrady Rady Miasta Kielce. Radni będą musieli zdecydować, czy okoliczności związane z zatrudnieniem Dariusza Gacka mogą stanowić podstawę do wygaszenia jego mandatu. Ostateczne rozstrzygnięcie będzie zależało zarówno od ustaleń śledczych, jak i dalszych decyzji samorządu

