Maj przyniósł nie tylko maturalne emocje, ale i zimny prysznic dla niektórych prestiżowych placówek w naszym regionie. Portal WaszaEdukacja.pl opublikował najnowszy, ogólnopolski ranking liceów na rok 2026. I co w nim mamy? Przede wszystkim nowego lidera, spektakularne awanse szkół z mniejszych miejscowości i bolesne upadki kieleckich legend.
„Śniadek na szczycie”
Największym wygranym tegorocznego zestawienia jest bez wątpienia II LO im. Jana Śniadeckiego w Kielcach. Popularny „Śniadek” nie tylko został najlepszą szkołą w województwie, ale jako jedyny z regionu otarł się o krajową czołówkę, zajmując 53. miejsce w Polsce.
To powrót w wielkim stylu, który potwierdza, że kielecka szkoła znalazła złoty środek między wyśrubowanymi wynikami matur a sukcesami w olimpiadach.
Jednak prawdziwą sensacją jest wynik Liceum im. Jana Pawła II w Bogorii. Szkoła z niewielkiej miejscowości udowodniła, że wielka edukacja nie musi dziać się w stolicy województwa. Bogoria wskoczyła na 2. miejsce w regionie i 60. w Polsce, dystansując kieleckie tuzy, które przez lata wydawały się nie do ruszenia.
Podium w Świętokrzyskiem zamyka Katolickie Liceum im. ks. Marcina Popiela w Ostrowcu Świętokrzyskim, które uplasowało się na 72. w kraju, cementując swoją pozycję jako edukacyjnej potęgi północnej części regionu.
Upadek tytanów „Nazaret” i „Słowacki” poza podium
Rok 2026 zapisze się jako czas wielkich przetasowań. Szkoły, które rok temu otwierały szampana, dziś muszą przeanalizować strategię.
Dla przykładu, liceum Św. Jadwigi Królowej („Nazaret”) był w ubiegłym roku numerem jeden, ale w 2026 zaliczyło bolesny spadek z 1. na 4. miejsce w województwie. Nie inaczej VI LO im. Juliusza Słowackiego, które rok temu cieszyło się ze srebrnego medalu, a teraz spadło na 5. pozycję.
To jasny sygnał, że konkurencja nie śpi, a kryteria takie jak Edukacyjna Wartość Dodana (EWD) czy wyniki matur rozszerzonych stały się polem bitwy, na którym mniejsze szkoły radzą sobie coraz odważniej.
Ranking WaszaEdukacja.pl to nie konkurs piękności, ale twarda analiza danych z CKE oraz Ministerstwa Edukacji i Nauki. Pod lupę wzięto aż 2089 liceów z całego kraju. O końcowej ocenie decydowały wyniki matur, sukcesy w ogólnopolskich olimpiadach przedmiotowych, a także wskaźniki EWD, czyli to, jak bardzo szkoła rozwinęła potencjał ucznia od wejścia do wyjścia z placówki.
Choć rankingi budzą emocje rodziców i dyrektorów, eksperci przypominają: cyfry to nie wszystko. Każda szkoła ma swoją specyficzną atmosferę, profil i kadrę, która może idealnie pasować do jednego ucznia, a dla innego być zbyt wymagająca. Ranking to drogowskaz, ale ostateczna decyzja powinna należeć do ósmoklasisty, który w tych murach spędzi cztery kluczowe lata swojego życia.
Piotr Zych

