To jeden z najbardziej rozpoznawalnych budynków w Kielcach. Zabytkowy gmach Teatru im. Stefana Żeromskiego przy ul. Sienkiewicza 32 od blisko 150 lat jest symbolem życia kulturalnego miasta.
Z jego powstaniem wiąże się romantyczna legenda. Według niej główny fundator, przemysłowiec i browarnik Ludwik Stumpf, zakochał się w warszawskiej aktorce i właśnie dla niej postanowił wybudować teatr w Kielcach. Nie wiadomo, ile w tej opowieści jest prawdy, ale historia od pokoleń rozpala wyobraźnię kielczan.
Nie tylko teatr
Budowę gmachu rozpoczęto w 1877 roku według projektu Franciszka Ksawerego Kowalskiego. Co ciekawe, obiekt od początku nie był wyłącznie teatrem. Oprócz sali widowiskowej mieściły się w nim także hotel, restauracja oraz lokale prywatne. Takie rozwiązanie było w XIX wieku bardzo nowoczesne.
Pierwsze przedstawienie odbyło się 6 stycznia 1879 roku. Na inaugurację wystawiono operę komiczną „Dzwony kornewilskie”, a widownia mogła pomieścić około 800 osób.
Wielkie nazwiska na jednej scenie
Przez lata na deskach kieleckiego teatru gościły największe postacie polskiej kultury. Bywali tu m.in. Gabriela Zapolska, Henryk Sienkiewicz, Juliusz Osterwa, Stefan Jaracz czy Ludwik Solski. To właśnie dzięki takim artystom kielecka scena szybko zyskała renomę wykraczającą daleko poza region.
Drugie życie zabytku
W latach 2021–2024 historyczny gmach przeszedł największą modernizację w swojej historii. Podczas prac odtworzono wiele oryginalnych detali architektonicznych, w tym charakterystyczne figury czterech muz zdobiące elewację.
Dziś zabytkowy budynek łączy XIX-wieczną architekturę z nowoczesnymi rozwiązaniami technicznymi. Dzięki przebudowie Teatr im. Stefana Żeromskiego zyskał nowe przestrzenie, nowoczesne zaplecze oraz scenę spełniającą najwyższe współczesne standardy, pozostając jednocześnie jedną z najstarszych i najbardziej wyjątkowych scen teatralnych w Polsce.

