W samym sercu kieleckiego Stadionu, tuż obok nowych bloków, wyrasta gigantyczne centrum szkoleniowe dla strażaków. Obecnie inwestycja przy ul. Artylerzystów wchodzi w decydującą fazę, a w portfelu mundurowych wylądowało właśnie dodatkowe pół miliona złotych od marszałka.
Rzecz w tym, że mieszkańcy i deweloperzy nie są z tej inwestycji zadowoleni, a nawet więcej – drżą z przerażenia, obawiając się, że ich domowy mir zostanie zakłócony syrenami, dymem i podobnymi.
„Chemikalia i hałas pod oknami!” – Sąsiedzi nie odpuszczają
Mieszkańcy ul. Artylerzystów są wściekli, bo kupowali mieszkania w cichej okolicy, a teraz dostają pod nos poligon, który może ich tej ciszy pozbawić. Obawy nie są na wyrost, bo huk, smród spalenizny i niebezpieczne substancje, mogą się stać dla nich codziennością
Przecież nie wiadomo co się tu będzie działo i jakie ćwiczenia będą przeprowadzać. Może pojawią się chemikalia i jakieś eksperymenty niebezpieczne. Boimy się tego!
– mówią Portalowi Kieleckiemu mieszkańcy.
Oliwy do ognia dolewa deweloper, który wybudował tam osiedle. Firma apelowała o inną lokalizację lub chociaż zmianę drogi dojazdowej, by ciężkie wozy nie pędziły centralnie pod oknami ludzi. Czy ktoś ich wysłuchał? Wątpliwe.
Komendant uspokaja: „Dym będzie jak w teatrze!”
Świętokrzyski komendant wojewódzki PSP, st. bryg. Marcin Charuba, próbuje gasić ten pożar emocji. Przekonuje, że poligon to nie wysypisko płonących opon i mieszkańcy mogą spać spokojnie, bez obaw o to co będzie się działo na poligonie.
Nie ma żadnych powodów do obaw, a w tym miejscu będzie bezpiecznie. Nie będzie palenia drewna, ani innych tym podobnych przedmiotów. Dym będzie wyłącznie z zadymiarek teatralnych, a więc trenerskich
– zapewnia komendant.
Strażacy twierdzą, że dogadali się z sąsiadami, ale patrząc na nastroje na osiedlu, to raczej „zgniły kompromis” niż sielanka.
Pułapki w kontenerach: Strażacy szkolą się na śmierć i życie
Mimo protestów, maszyna ruszyła. Na poligonie powstaną naszpikowane technologią kontenery. Co się tam znajdzie? Z informacji jakie uzyskaliśmy w komendzie PSP pojawią się tam symulatory pożarów domów do których strażacy będą wchodzić, by trenować ratowanie ludzi w ekstremalnych warunkach.
Co ciekawe, pojawią się również fotowoltaiki i to jest absolutna nowość. To tam druhowie nauczą się, jak gasić płonące panele na dachach, które są zmorą dzisiejszych akcji.
Marszałek sypie groszem. Finał już jesienią!
W środę marszałek Renata Janik podpisała umowę na dofinansowanie – do strażackiej kasy wpłynęło ponad pół miliona złotych. Pieniądze są, plan jest, a termin goni. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z harmonogramem, nowoczesna baza szkoleniowa ruszy już po wakacjach.
Dla strażaków to szansa na lepsze wyszkolenie i ratowanie życia. Dla mieszkańców to kolejna jesień pod znakiem zapytania i lęku o wartość ich mieszkań. Kto wygra tę bitwę? Pierwsze „teatralne” dymy pokażą już wkrótce!
Zuzanna Rolka

