To ważna chwila dla Kielc i wielkie zwycięstwo miłości oraz determinacji nad trudami codzienności. Przy ulicy Łopuszniańskiej uroczyście otwarto „Leśny Dom”, czyli wyjątkową przystań, w której 12 osób w spektrum autyzmu znalazło swój nowy, bezpieczny dach nad głową.
Kielecki oddział Krajowego Towarzystwa Autyzmu dokonał niemożliwego. Stworzyli azyl, który łączy w sobie intymność własnego mieszkania z profesjonalnym wsparciem najlepszych specjalistów.
„Aniołowie stróże” dostępni przez 24/7
W „Leśnym Domu” nikt nie zostaje sam ze swoimi problemami. Na posterunku przez całą dobę czuwają terapeuci, pielęgniarki, pedagodzy i opiekunowie medyczni.
Paulina Papka, prezes KTA w Kielcach, podkreśla, że wsparcie jest szyte na miarę i każda z dwunastu osób otrzymuje dokładnie taką pomoc, jakiej potrzebuje, by czuć się bezpiecznie i rozwijać swoje pasje.
Dla rodzin mieszkańców otwarcie tego domu to koniec wieloletniej, wycieńczającej walki. Pani Lidia, której pasierbica Karolina zamieszkała w „Leśnym Domu”, nie kryje wzruszenia.
Prawie 40 lat, 24 godziny na dobę opiekowaliśmy się Karoliną. Ten dom to dla nas odciążenie psychiczne i fizyczne, o jakim marzyliśmy
– wyznaje. Warunki w nowym budynku przerosły ich najśmielsze oczekiwania!
Standard wykończenia zwala z nóg, ponieważ każdy mieszkaniec ma do dyspozycji sypialnię, salon, aneks kuchenny i nowoczesną łazienkę. Poza tym, mogą korzystać z sal do wspólnych ćwiczeń i warsztatów, a pod chmurką – na dachu, mają niesamowite patio do odpoczynku.
To miejsce pełne ciepła
Na otwarciu nie zabrakło najważniejszych osób w regionie. Marszałek Renata Janik mówiła o odzyskiwaniu godności, a prezydent Agata Wojda podkreślała, że to „dom dla osób o szczególnej wrażliwości”, który przygotuje ich do starcia ze światem zewnętrznym. Senator Krzysztof Słoń zauważył, że dzięki takim miejscom osoby w spektrum wiedzą, że mają swoje bezpieczne miejsce na ziemi.
Zuzanna Rolka

