Poranne godziny, pusty Rynek i akt bezmyślnego wandalizmu. Mężczyzna niszczący miejskie nasadzenia został zauważony przez operatora monitoringu Straży Miejskiej. Dzięki szybkiej reakcji służb sprawca został zatrzymany.
Monitoring uchwycił moment dewastacji
Do zdarzenia doszło w sobotę, 25 lipca, około godziny 6.40 na kieleckim Rynku. Operator monitoringu wizyjnego Straży Miejskiej zauważył mężczyznę, który wyrywał rośliny z miejskich klombów i rozrzucał je po chodniku. W krótkim czasie zniszczył znaczną część nasadzeń, pozostawiając po sobie spustoszenie.
Po otrzymaniu zgłoszenia dyżurni Straży Miejskiej i Policji natychmiast skierowali na miejsce patrol. Mężczyzna został zatrzymany.
Pięć worków zniszczonych roślin
Skala zniszczeń okazała się duża. Pracownicy Rejonowego Przedsiębiorstwa Zieleni i Usług Komunalnych, którzy uprzątnęli teren po incydencie, zebrali aż pięć pełnych worków zniszczonych roślin.
Oznacza to nie tylko konieczność ponownego wykonania nasadzeń, ale również dodatkowe koszty związane z przywróceniem estetyki jednej z najbardziej reprezentacyjnych części miasta.
Miejska zieleń wymaga wspólnej troski
Zieleń miejska jest dobrem wspólnym wszystkich mieszkańców. Jej stworzenie i pielęgnacja wymagają czasu, pracy oraz środków finansowych, dlatego każdy akt wandalizmu oznacza straty ponoszone przez całe miasto.
Dzięki czujności operatora monitoringu sprawca został szybko ujęty i poniesie odpowiedzialność za zniszczenie miejskich nasadzeń.

