Mija rok od przełomowej inwestycji w Wełczu, która odmieniła oblicze kultowej marki wód mineralnych. Dzięki nowej linii produkcyjnej, Uzdrowisko Busko-Zdrój S.A. zamknęło 2024 rok z imponującym wynikiem 31 milionów sprzedanych butelek. To jednak nie koniec ofensywy – spółka właśnie wyłoniła wykonawcę kolejnej linii, tym razem dedykowanej opakowaniom szklanym.
Nowoczesny zakład w Wełczu pracuje obecnie na pełnych obrotach. W szczycie sezonu produkcja odbywa się w systemie całodobowym przez pięć dni w tygodniu, co pozwala na wypuszczenie 14 tysięcy butelek na godzinę.
Buskowianka rusza w Polskę: Debiut w Makro
Podwojenie mocy produkcyjnych pozwoliło marce na odważniejsze wyjście poza rynek lokalny. Strategia rozwoju zakłada obecność w największych sieciach handlowych w kraju.
Poszerzamy zasięgi w Polsce. Otwieramy się w sieci Makro we wszystkich halach w kraju
– zapowiada Mateusz Jakubowski, dyrektor pionu produkcyjnego.
Kolejnym etapem modernizacji będzie w pełni zautomatyzowana linia do rozlewu wody w szklane opakowania. Inwestycja ta ma odpowiedzieć na rosnący popyt na produkty premium oraz ekologiczne rozwiązania.
Z fabryki w hotel: Rewolucja w centrum Buska
Przeniesienie całości produkcji do Wełcza oznacza koniec działalności dotychczasowego zakładu zlokalizowanego w sercu uzdrowiska. Władze spółki mają już ambitny plan na zagospodarowanie tej atrakcyjnej przestrzeni.
W miejscu starej rozlewni ma powstać nowoczesny hotel na około 300 miejsc noclegowych. Inwestycja ta ma pomóc obsłużyć rosnącą liczbę gości – rocznie do Buska-Zdroju przyjeżdża już blisko 80 tysięcy kuracjuszy.
Musimy jednak znaleźć odpowiednie finansowanie, bo to bardzo duża inwestycja
– podkreśla Elżbieta Śreniawska, prezes zarządu Uzdrowisko Busko-Zdrój S.A.
Roman Opolski

