Wstrząsające odkrycie w stolicy świętokrzyskiego! Rutynowa kontrola miejsc, w których chronią się bezdomni, zakończyła się tragicznie. W zrujnowanym, drewnianym budynku przy ul. Górnej znaleziono ciało starszego mężczyzny.
To miał być zwykły obchód kieleckiej Straży Miejskiej i pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie (MOPR). W czwartek, 23 kwietnia, urzędnicy weszli do opuszczonego obiektu przy ul. Górnej, by sprawdzić, czy koczujące tam osoby nie potrzebują pomocy. Niestety, dla jednego z nich pomoc przyszła za późno.
Ciało leżało kilka dni
W mrocznym wnętrzu niezamieszkałego budynku strażnicy natknęli się na zwłoki mężczyzny w podeszłym wieku. Widok był dramatyczny – z pierwszych ustaleń wynika, że śmierć nastąpiła co najmniej kilka dni przed makabrycznym znaleziskiem.
Podczas sprawdzenia wnętrza drewnianego, niezamieszkałego budynku, w jednym z pomieszczeń ujawniono zwłoki mężczyzny w podeszłym wieku
– potwierdza Portalowi Kieleckiemu Bogusław Kmieć, rzecznik Straży Miejskiej w Kielcach.
Na miejsce natychmiast wezwano pogotowie i policję, jednak lekarz mógł jedynie stwierdzić zgon.
Kim był człowiek, który dokonał żywota w samotności i zapomnieniu? Na to pytanie próbują teraz odpowiedzieć kieleccy śledczy. Trwa ustalanie personaliów mężczyzny. Sprawę bada policja pod nadzorem prokuratora, by wykluczyć udział osób trzecich, choć wszystko wskazuje na tragiczny splot okoliczności i bezdomność.
Nie bądź obojętny, zgłoś bezdomnego!
Ta śmierć to bolesne przypomnienie o losie osób wykluczonych. Straż Miejska apeluje do wszystkich mieszkańców Kielc o czujność. Każdy sygnał o osobie przebywającej w pustostanach może uratować życie.
Apelujemy do mieszkańców o zgłaszanie informacji dotyczących osób bezdomnych lub przebywających w opuszczonych obiektach. Szybka reakcja może pomóc zapobiec podobnym tragicznym zdarzeniom
– podkreśla Bogusław Kmieć.
Piotr Zych

