Wicemistrzowie Polski zrobili milowy krok w stronę finału Orlen Superligi. Po niezwykle zaciętej i nerwowej pierwszej połowie, Industria Kielce wrzuciła wyższy bieg w Ostrowie Wielkopolskim, pokonując miejscowy Rebud KPR Ostrovię 34:26. Bohaterem meczu został Adam Morawski, który zamurował kielecką bramkę, broniąc aż pięć rzutów karnych. Zwycięstwo to ma jednak wymiar szczególny, bo rewanż w Hali Legionów będzie ostatnim domowym akcentem trenera Talanta Dujshebaeva po ponad 12 latach pracy w klubie.
Niedzielne spotkanie w Ostrowie Wielkopolskim od początku nie układało się po myśli kielczan. Mimo że trener Krzysztof Lijewski miał do dyspozycji niemal najmocniejszy skład, ambitni gospodarze pod wodzą Kima Rasmussena postawili twarde warunki. Industria rozpoczęła mecz statycznie, a w ataku raz po raz nadziewała się na świetne interwencje 23-letniego Jakuba Zimnego. Do przerwy na tablicy wyników widniał sensacyjny remis 15:15.
Magia Morawskiego i drugi bieg kielczan
Kluczem do końcowego sukcesu okazała się postawa Adama Morawskiego. Polski golkiper wyczyniał w bramce rzeczy niemożliwe, zatrzymując trzy kolejne „siódemki” już w pierwszej odsłonie, a po przerwie dołożył jeszcze dwie obronione próby. Sam zawodnik przyznał po meczu, że pierwsza połowa pozostawiała wiele do życzenia, ale zespół potrafił wejść na odpowiednie tory w drugiej części gry.
Sygnał do odjazdu dali po zmianie stron Arkadiusz Moryto, Michał Olejniczak oraz Jorge Maqueda. Choć kielczanie musieli radzić sobie w osłabieniu po czerwonej kartce dla Arstema Karaleka, którą sędziowie przyznali po analizie wideoweryfikacji w 34. minucie, ich przewaga zaczęła błyskawicznie rosnąć. Dziesięć minut przed końcem goście kontrolowali spotkanie, prowadząc różnicą sześciu bramek, by ostatecznie wygrać ośmioma trafieniami.
Pożegnanie Talanta Dujshebaeva
Ośmiobramkowa zaliczka stawia Industrię Kielce w roli zdecydowanego faworyta przed rewanżem. Spotkanie, które odbędzie się w piątek, 8 maja o godzinie 20:30 w Hali Legionów, będzie miało bezprecedensowy ładunek emocjonalny. Kibice będą mieli niepowtarzalną okazję, by podziękować trenerowi Talantowi Dujshebaevowi za ponad dekadę historycznych sukcesów i ciężkiej pracy na rzecz kieleckiego klubu. Bilety na to widowisko są już dostępne online oraz stacjonarnie w sklepie kibica.
Edyta Olszewska

