Rosyjski atak na Ukrainę dotknął zakład należący do polskiej firmy Cersanit. Fabryka znajduje się w obwodzie żytomierskim. Po uderzeniu na terenie przedsiębiorstwa wybuchł pożar.
Celem rosyjskiego ataku zakład polskiej firmy
Do ataku doszło w czasie kolejnej fali rosyjskich uderzeń na Ukrainę. Jednym z zaatakowanych obiektów był zakład Cersanitu działający w obwodzie żytomierskim.
Informację o ataku przekazały ukraińskie media, w tym ukraińska edycja „Forbesa”. Według doniesień w wyniku uderzenia doszło do pożaru na terenie fabryki.
Cersanit od lat prowadzi działalność produkcyjną w Ukrainie. Firma posiada tam zakłady związane z produkcją ceramiki i wyposażenia łazienek. Wcześniej spółka informowała również o planach inwestycyjnych dotyczących ukraińskiego biznesu.
Wojna nie oszczędza infrastruktury
Rosyjskie ataki coraz częściej obejmują nie tylko obiekty energetyczne czy wojskowe, ale również infrastrukturę przemysłową. Uderzenia w zakłady produkcyjne powodują pożary, zniszczenia i zakłócenia w funkcjonowaniu przedsiębiorstw.
Na razie nie ma pełnych informacji dotyczących skali zniszczeń w fabryce Cersanitu ani ewentualnych ofiar. Sytuacja jest monitorowana przez ukraińskie służby.
Zakład w Ukrainie jest częścią działalności polskiej grupy, która od początku rosyjskiej inwazji mierzy się z konsekwencjami wojny. Cersanit wcześniej deklarował wsparcie dla swoich ukraińskich pracowników i ich rodzin.

