Dwa potężne huki postawiły w nocy na nogi mieszkańców części województwa świętokrzyskiego. Odgłosy przypominały eksplozje, dlatego wiele osób zaczęło zastanawiać się, co wydarzyło się w regionie. Szybko pojawiło się jednak wyjaśnienie.
Nocne huki zaniepokoiły mieszkańców
Głośne odgłosy były słyszane w różnych miejscach województwa. Mieszkańcy relacjonowali, że huk przypominał wybuch i był na tyle donośny, że zwrócił uwagę wielu osób.
W mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się pytania o źródło hałasu. Część mieszkańców obawiała się, że mogło dojść do poważnego zdarzenia.
To były samoloty wojskowe
Jak informuje „Echo Dnia”, za charakterystyczne odgłosy odpowiadały między innymi samoloty F-16, wykorzystywane przez polskie Siły Powietrzne. Ich loty mogły powodować bardzo głośne huki słyszalne z dużej odległości.
Dźwięk mógł być szczególnie donośny w przypadku lotu z dużą prędkością. W takich sytuacjach mieszkańcy znajdujący się nawet wiele kilometrów od miejsca przelotu mogą usłyszeć nagły, przypominający eksplozję huk.
Wojsko monitoruje sytuację
Informacje o nocnych odgłosach pojawiły się w czasie wzmożonej uwagi związanej z bezpieczeństwem polskiej przestrzeni powietrznej. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych na bieżąco monitoruje sytuację i pozostaje w gotowości do reagowania na potencjalne zagrożenia.
Tym razem mieszkańcy Świętokrzyskiego nie mieli jednak powodów do obaw. Tajemnicze odgłosy były związane z aktywnością wojskowych samolotów, a nie z eksplozją na ziemi.

