Cyberprzestępcy po raz kolejny wykorzystują zaufanie do służby zdrowia. Tym razem rozsyłają fałszywe wiadomości e-mail, które wyglądają jak korespondencja od Narodowego Funduszu Zdrowia lub placówek medycznych. Ich celem jest wyłudzenie danych osobowych, informacji o kartach płatniczych oraz pieniędzy. Eksperci alarmują, że tego typu oszustw przybywa z każdym miesiącem.
Obiecują zwrot pieniędzy
W wiadomości oszuści informują o rzekomej refundacji kosztów leczenia, leków lub badań. Adresat dowiaduje się, że aby otrzymać należne środki, musi kliknąć w dołączony link i potwierdzić swoje dane.
Po przejściu na stronę internetową użytkownik trafia na witrynę do złudzenia przypominającą oficjalny serwis NFZ lub placówki medycznej. Następnie zostaje poproszony o podanie danych osobowych, numeru karty płatniczej, kodu CVV, a niekiedy także loginu i hasła do bankowości elektronicznej. W rzeczywistości wszystkie informacje trafiają do cyberprzestępców.
Fałszywe wiadomości wyglądają coraz bardziej wiarygodnie
Specjaliści od cyberbezpieczeństwa podkreślają, że oszuści korzystają z profesjonalnie przygotowanych szablonów wiadomości. Umieszczają w nich logo NFZ, wykorzystują urzędowy język i tworzą strony internetowe niemal identyczne z prawdziwymi.
Podejrzenia powinny wzbudzić przede wszystkim wiadomości wywierające presję czasu, informujące o niespodziewanym zwrocie pieniędzy lub nakłaniające do szybkiego podania danych karty płatniczej czy danych do logowania do banku.
NFZ przypomina o ważnej zasadzie
Narodowy Fundusz Zdrowia podkreśla, że nigdy nie wysyła wiadomości e-mail z prośbą o podanie danych kart płatniczych ani danych do bankowości elektronicznej. Nie przesyła również linków prowadzących do formularzy, za pomocą których pacjent miałby odebrać refundację.
Fundusz przypomina, że rozliczenia związane z refundacją leków odbywają się pomiędzy NFZ a aptekami. Pacjenci nie otrzymują zwrotów pieniędzy poprzez wiadomości e-mail ani specjalne formularze internetowe.
Co zrobić po otrzymaniu podejrzanej wiadomości?
Eksperci radzą przede wszystkim zachować ostrożność. Nie należy otwierać podejrzanych załączników ani klikać w linki znajdujące się w wiadomości. Warto również dokładnie sprawdzić adres nadawcy oraz adres strony internetowej, na którą prowadzi odnośnik.
Jeżeli ktoś podał już swoje dane lub informacje dotyczące karty płatniczej, powinien jak najszybciej skontaktować się z bankiem, zastrzec kartę oraz zgłosić incydent do CERT Polska i policji.
Oszuści coraz częściej wykorzystują temat zdrowia
Eksperci zauważają, że wraz z rozwojem e-usług medycznych rośnie liczba prób wyłudzeń wykorzystujących zaufanie pacjentów. Przestępcy podszywają się nie tylko pod NFZ, ale również pod przychodnie, szpitale i laboratoria. Fałszywe wiadomości dotyczą rzekomych dopłat, zwrotów kosztów leczenia, potwierdzenia wizyt czy aktualizacji danych pacjenta.
Specjaliści podkreślają, że każdą wiadomość dotyczącą pieniędzy lub danych osobowych warto dokładnie zweryfikować. Kilka minut ostrożności może uchronić przed utratą oszczędności i problemami związanymi z kradzieżą tożsamości.

