Województwo świętokrzyskie od lat zmaga się z niekorzystnymi zmianami demograficznymi. Z roku na rok mieszkańców ubywa, a najnowsze dane pokazują, że problem staje się coraz bardziej widoczny. Głównymi przyczynami są niski przyrost naturalny, starzenie się społeczeństwa oraz wyjazdy młodych ludzi do większych miast i za granicę.
Świętokrzyskie traci mieszkańców z roku na rok
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego województwo świętokrzyskie należy do regionów najszybciej wyludniających się w Polsce. Liczba mieszkańców systematycznie spada, a prognozy wskazują, że w kolejnych latach trend ten będzie się pogłębiał. Coraz mniej dzieci przychodzi na świat, natomiast rośnie liczba osób w wieku poprodukcyjnym. Oznacza to, że region starzeje się szybciej niż wiele innych części kraju.
Te gminy wyludniają się najszybciej
Najbardziej niepokojąca sytuacja występuje przede wszystkim w mniejszych gminach położonych z dala od największych ośrodków miejskich. Dane GUS pokazują, że największy spadek liczby mieszkańców odnotowują Baćkowice w powiecie opatowskim, Słupia Konecka i Ruda Maleniecka w powiecie koneckim, Moskorzew oraz Radków w powiecie włoszczowskim, a także Bejsce, Opatowiec i Czarnocin w powiecie kazimierskim. W gronie gmin z wyraźnym ubytkiem mieszkańców znajdują się również Waśniów i Tarłów.
W wielu z tych samorządów od lat utrzymuje się ujemny przyrost naturalny, a liczba mieszkańców zmniejsza się również z powodu migracji. Młodzi ludzie wyjeżdżają na studia lub do pracy i często nie wracają już do rodzinnych miejscowości.
Młodzi wyjeżdżają, społeczeństwo się starzeje
Eksperci podkreślają, że największym wyzwaniem dla regionu jest odpływ osób w wieku produkcyjnym. Młodzi mieszkańcy wybierają przede wszystkim Kielce, Kraków, Warszawę czy Wrocław, a część decyduje się na wyjazd za granicę. W efekcie w wielu gminach maleje liczba uczniów, zamykane są kolejne oddziały szkolne i przedszkolne, a udział seniorów w strukturze mieszkańców stale rośnie.
Zmiany demograficzne mają także wpływ na lokalną gospodarkę. Samorządy otrzymują mniejsze wpływy z podatków, przedsiębiorcy mają coraz większe problemy ze znalezieniem pracowników, a utrzymanie szkół, transportu publicznego czy placówek ochrony zdrowia staje się coraz większym wyzwaniem.
Pod Kielcami sytuacja wygląda inaczej
Nie wszystkie gminy w województwie tracą mieszkańców. Korzystnie wyróżniają się przede wszystkim samorządy położone w bezpośrednim sąsiedztwie Kielc. Morawica, Masłów, Miedziana Góra, Nowiny czy Zagnańsk od kilku lat przyciągają nowych mieszkańców.
To efekt rozwijającego się budownictwa mieszkaniowego, dobrej infrastruktury drogowej oraz możliwości szybkiego dojazdu do stolicy regionu. Coraz więcej osób decyduje się zamieszkać poza Kielcami, jednocześnie pracując lub ucząc się w mieście.
Czy uda się zatrzymać ten trend?
Samorządy próbują przeciwdziałać wyludnianiu poprzez rozwój terenów inwestycyjnych, budowę mieszkań, poprawę infrastruktury oraz tworzenie nowych miejsc pracy. Eksperci zwracają jednak uwagę, że odwrócenie niekorzystnych trendów demograficznych będzie procesem długotrwałym.
Prognozy GUS nie pozostawiają złudzeń – jeśli nie wzrośnie liczba urodzeń i nie uda się zatrzymać odpływu młodych mieszkańców, województwo świętokrzyskie będzie nadal należeć do regionów najszybciej tracących ludność w Polsce. Dla wielu gmin najbliższe lata będą kluczowe w walce o utrzymanie liczby mieszkańców i dalszy rozwój.
Źródło: GUS

